foto   Dzisiaj jest: Sobota, 25 czerwca 2016
  Imieniny: Doroty, Łucji, Prospera, Wilhelma

www.magazyn.pl
MAGAZYN.pl
Strona główna ->[ Fantastycznie | Star Wars | Matura | Horoskop | Turystyka | Humor ...]
[@] [+] [?] 
-
Uwagi z dzienniczka ucznia

Wytatuował sobie œcišgę na rękach

Kilka razy kopnšł kolegę. Potem tłumaczył, że dostał drgawek.

Powiedział nauczycielowi, że gdy zostanie dyrektorem, to wyrzuci go ze szkoły.

SpóŸnił się na pierwsza lekcję, tłumaczšc, że na œniadanie było spaghetti i musiał wcišgnšć kluskę do końca.

Z życia sekretarki (automatycznej)

pip..., pip..., pip...

Moja żona i ja nie możemy teraz podejœć do telefonu ale jeœli się przedstawisz i zostawisz numer telefonu oddzwonimy jak tylko skończymy.

Z kroniki policyjnej

Rano denat pojechał do pracy w hucie. Po pracy wrócił pijany, pobił żonę taboretem i zaraz poszedł spać. Nazajutrz żona denata zgłosiła na posterunku, że denat nie żyje.

Elżbieta T. powiedziała mi ustnie, że mšż często jš bije, lecz gdyby nawet jš zabił, to i tak nie pójdzie na niego ze skargš na policję.

Na miejscu wypadku ustaliłem, że ofiarš potršcenia przez samochód jest Agnieszka D., córka Stanisława, lat 9, zamieszkała w Lutczy, panna, bez zawodu i bez przynależnoœci partyjnej(...). Sprawcy wypadku oraz ofierze - Agnieszce D, lat 9 pobrano krew do badań na zawartoœć alkoholu

Na murze pisane (bez cenzury)

Chciałem dobrze. Adolf Hitler
Po co mi muzg mam dres
Idolem młodzierzy Połomski Jerzy
Bez serc ta młodzież, bez ducha, a jednak się rucha.
Kobiety sš jak kurczaki: najlepsze piersi i uda.
Zocha, Franek cię kocha!
Za wódkę zjem kłódkę!
Oddam banana za strój Batmana.
Tu byłem. Tubylec.
Œruba i okręt to œrubokręt.
I hipisi będš łysi.
Ale mam pocišg! Kolejarz.
Stój, poczekaj moja miła, co tak pędzisz jak kobyła?
Tu się robi ser dla ZSRR.

Krowa i trawka

Nad rzeczkš, opodal krzaczka siedzi sobie krowa i pali trawkę. Zadowolona, klimat i te sprawy. Podpływa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta:

- Te, krowa, co robisz?
- Aaaa, widzisz, bóbr, jaram, jest OK!
- Daj trochę jeszcze nigdy nie kurzyłem.
- Jasne, scišgnij bracie bucha i poczuj się cool!

Bóbr wcišgnšł dym do pyska i od razu wypuœcił.
Na to Krowa:
- Eeeee, bracie, nie tak!. Patrz: œcišgnij bucha i trzymaj go w płucach dłuższš chwilę.., wiesz co?, najlepiej to w tym czasie przepłyń się kawałek w dół rzeki , wróć tu i wtedy wypuœć powietrze - będzie OK !

Jak uradziła, tak bóbr zrobił. Zacišgnšł się głęboko, i płynie pod wodš. Jako że już po kilku chwilach zrobiło mu się happy, Wyszedł na brzeg i orbituje sobie na trawie. Podchodzi do niego hipopotam i pyta:

- Te, bóbr, co robisz?
- Aaa, widzisz hipciu, fazuję sobie, ale jest pięknie!
- Daj trochę stuffu....ja też chcę!
- Podpłyń sobie do krowy, ona ci da.

Hipopotam podpłynšł kawałek w górę rzeki do krowy i wychodzi na brzeg..., a krowa z wybałuszyła oczy i wrzasnęła:
- Bóbr, qrva! WYPUŒĆ POWIETRZE!
nadesłał KOT

Zasłyszane na imprezie
Na Księżycu
Amstrong lšduje na Księżycu. Wysiada z lšdownika i mówi:

- To jest mały krok dla człowieka, ale duży dla... Zaraz, co to?

Patrzy, a parę metrów dalej pali się ognisko przy którym siedzi troje ludzi i piekš kiełbaski. Okazuje się, że sš to Rosjanin, Egipcjanin i Polak.

- A wy co tu robicie? - pyta Amstrong.
- No, ja akurat doiłem krowę, i jak pieprznęło w Czarnobyl to aż tu doleciałem - mówi Rosjanin.
- A ja - mówi Egipcjanin - chodziłem po piramidach i tak jakoœ mnie przerzuciło.
- No a ty? - pyta Polaka.
- Kur.. nie wiem - z wesela wracam.

Hrabia
- Janie, podaj strzelbę!
- Jaœnie Pan będzie polował?
- Głupcze! Zmieniam służbę!

Przy stole:
- Tak, tak, hrabino! Mam hemoroidy!...
- Oh, hrabio! W istocie?!...
- Nie, hrabino! W dupie!...

Inna wersja:
- Czy hrabianka zatańczy?
- Niestety, mam pypcia...
- Ach, w rzeczy samej..
- Nie, tuż obok!


Z życia zwierzšt
Gospodarz kupił nowego koguta, który zaraz na podwórku chciał zrobić porzšdek i pokazać staremu kto tu jest panem. Stary kogut zaproponował:

- OK, odejdę jeżeli wygrasz ze mnš wyœcigi na około studni, 50 okršżeń.
- Nie ma sprawy, no to zaczynamy? - odrzekł młody.
- Dobra, ale wiesz co, ja znam teren, daję ci pół okršżenia forów.

Młody kogut pewien zwycięstwa zaraz się rzucił do biegu i tak się goniš, ale odległoœć pozostaje ta sama. W pewnym momencie jakaœ ręka chwyta młodego koguta za szyję, na pieniek odršbuje głowę i słychać:

- Qrwa to już czwarty pedał w tym miesišcu.


Wesołej zabawy! Hej

Zebrane (Zajšczek i inni)
Siedzi zajšczek i coœ pisze. Podchodzi wilk:

- Zajšczku, co piszesz?
- Doktorat o wyższoœci zajšczków nad wilkami!
- Ja ci zaraz!

I za zajšcem w krzaki. Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk. Za nim niedŸwiedŸ:

- Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem!



Jedzie zajšczek z niedŸwiedziem na jeden bilet i przychodzi kanar. To niedŸwiedŸ schował zajšczka do kieszeni w marynarce i pokazuje bilet.
Kanar się pyta:

- A co pan tam trzyma w kieszeni marynarki?

NiedŸwiedŸ uderza się w pierœ (tu powinien być taki zamaszysty gest), wycišga spłaszczonego zajšczka i mówi:

- Zdjęcie kolegi.

Przychodzi baba...
Przychodzi osrana baba do lekarza:
- Co się pani stało?
- Widziałam orła cień...

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Proszę doktora, cierpię na zaniki pamięci..
- Od kiedy?
- Co od kiedy?

Przychodzi baba do lekarza :
- Jestem w cišży i bolš mnie zęby.
- Niech się pani zdecyduje, bo nie wiem jak fotel ustawić.

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem...
- A Brom brała pani ?
- A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj...
tę stronę dedykuję Adamowi.